„Trudno nie używać terminu druga fala”- Yves Van Laethem
- 14 paź 2020
- 1 minut(y) czytania
W ciągu 24 godzin zarejestrowano 7360 przypadków koronawirusa. Między 4 a 10 października odnotowano dziennie średnio 5057 przypadków zakażenia koronawirusem.
Od początku epidemii w Belgii odnotowano 173 240 przypadków.
Liczba nowych przypadków dziennie w Brukseli średnio podwoiła się w ciągu tygodnia.
Najsilniejszy wzrost jest jednak w Walonii, w tym w Brabancji Walońskiej, gdzie liczby podwajają się co pięć dni.
Dane dotyczące Regionu Stołecznego Brukseli pozostają „znaczne”, ale liczba przypadków rośnie wolniej niż w pozostałej części kraju.
W ciągu dwóch dni hospitalizowano 253 osób. Między 7 a 13 października średnio 152 hospitalizacji dziennie. Obecnie w belgijskich szpitalach z powodu Covid-19 hospitalizowanych jest 1621 pacjentów, z których 281 znajduje się na oddziale intensywnej terapii, a liczba ta stale rośnie od 1 września.
Ten wzrost liczby hospitalizacji niestety przekłada się również na gwałtowny wzrost zgonów. W ciągu 24 godzin odnotowano 33 zgony. Średnia liczba zgonów wzrasta więc do 18 dziennie między 4 a 10 października. Od początku epidemii w Belgii zmarło 10 244 osób.
Wskaźnik pozytywności testu, czyli odsetek osób pozytywnych spośród wszystkich przebadanych, nadal rośnie: obecnie w całym kraju osiąga 11,7%.
Ponadto w Brukseli co piąty test jest pozytywny. „Nigdy wcześniej nie osiągnęliśmy takiego poziomu” - dodał Yves Van Laethem, dla którego „trudno dziś nie używać terminu„ druga fala - trzeba wdrożyć nowe ograniczenia"
sudinfo.be

























Komentarze